Mam nadzieję, że kiedyś ludzie zrozumieją ~ że nie ma nic piękniejszego i ważniejszego od miłości i życia...
Witam i pozdrawiam...
Z racji faktu i konieczności, jak też z przyczyn życiowych poczułam opiekuńcze powołanie (które, od zawsze we mnie się gromadziło) o któ...
wtorek, 2 stycznia 2018
Witam i pozdrawiam...
Z racji faktu i konieczności, jak też z przyczyn życiowych poczułam opiekuńcze powołanie (które, od zawsze we mnie się gromadziło) o którym, chciałabym pisać na tym blogu do którego zapraszam wszystkie zainteresowane osoby (opiekunki i opiekunów) które również noszą w swoim sercu opiekuńcze powołanie. Chciałabym między innymi podkreślić, że nie jest to najłatwiejszy zawód ale najpiękniejszy ze wszystkich zawodów świata. Ponieważ, pomimo blasków i cieni w tym zawodzie odczuwamy (przynajmniej, ja ją odczuwam) ogromną radość, z niesienia pomocy ludziom (seniorom) potrzebującym opieki...
Jestem też świadoma (z doświadczenia) że nie zawsze nasza ciężka praca (zazwyczaj 24h z dala od domu) jest doceniona, zarówno przez samych podopiecznych a najczęściej przez ich rodziny. Bywa ale to bardzo rzadko, że jest i wtedy dostajemy skrzydeł co sprawia - że czynimy cuda, które pozwalają naszym podopiecznym stanąć na nogi a ich rodziny są pełne uznania dla naszej ofiarności. Jednakże, różnie to bywa i dlatego będę opisywać swoje własne doświadczenia z moimi podopiecznymi i ich rodzinami. Mam nadzieję, że w ten sposób możemy się wzajemnie dowartościować i wspierać dzieląc się tym wszystkim, czego w ich domostwach na codzień przeżywamy. Na zakończenie tego tematu, pragnę poruszyć także ogromnie istotną kwestię, która w tej pracy jest bardzo ważną sprawą a mianowicie dotyczy ona nas samych jako opiekunek/zmienniczek. Najbardziej tyczy się ona co niektórych opiekunek, które również stwarzają różnego rodzaju niemiłe konflikty pomiędzy nami a naszymi podopiecznymi i ich rodzinami. Z powodu czego tj (plotek, zazdrości, nieuczciwości i nieodpowiedzialności) a które są poważną przyczyną wielu niedomówień i nieporozumień oraz cierpienia, nikomu z nas niepotrzebnego. To byłoby tyle, na wstępie moich autentycznych opisów z doswiadczeń w czasie minionym, jak i obecnie się toczącego. Serdecznie dziękuje wszystkim czytającym oraz komentującym, jak i pozostałym gościom, którzy mnie odwiedzają i raz jeszcze zapraszam każdą i każdego z was do czytania moich życiowych doświadczeń - refleksji oraz wniosków, a także do dzielenia się własnymi doświadczeniami...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Posty najczęściej czytane
-
W pierwszym wpisie na ten temat, ujęłam ważność języka jak też o tym w jaki sposób i na jakich zasadach są zatrudniane, a także jak niekiedy...
-
Z własnego doświadczenia wiem, jak bardzo są nieodpowiedzialni członkowie rodziny naszych podopiecznych. Oczywiście nie wszyscy, ale prze...
-
To jedna z najbardziej dotkliwych cech ludzkości, z której rodzą się wszystkie inne pozostałe cechy nieprawego człowieka. Dlaczego, porus...
-
Różnie to w życiu bywa, a największym zaskoczeniem jest w ogóle to co być nie powinno, gdzie jest oczekiwana szczera i uczciwa współpraca i ...
-
Rozumiem fakt, że w tej jak w żadnej innej branży pracy - znajomość języka, jest bardzo ogromnie przydatna a wręcz konieczna w celu porozu...
-
Ze względu na tytuł bloga, na wstępie opisałam negatywne ludzkie cechy - ano dlatego, że w naszej opiekuńczej codzienności mamy z nimi zby...
-
Z racji faktu i konieczności, jak też z przyczyn życiowych poczułam opiekuńcze powołanie (które, od zawsze we mnie się gromadziło) o któ...
-
Między ludzkie relacje bywają różne, nie zawsze do końca szczere - chociaż, każdy oczekuje szczerości z tej drugiej strony. I to właśnie,...
-
Z racji samej nazwy "Opiekunki" wydawałoby się, że w tej jak żadnej innej zawodowej sferze - powinna przede wszystkim emanować e...
-
Tak to już bywa, że realia są zupełnie inne aniżeli teoria... z którą bardzo często się spotykam i to jest ogromnie przykre i daje mocno do ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pamiętaj ~ Słowa, to życiodajne perły a więc spraw, by dodały Komuś w potrzebie niezbednej do Życia energi. Podnosząc potrzebującego na Duchu i Sercu, dokonujesz nimi życiodajnego Cudu. Pamiętaj też, że dobra Karma zawsze wraca do Darczyńcy tych nadzwyczajnych Pereł. Bardzo dziękuje, za każdą, tu pozostawiąną Perłę Twojego Istnienia...